16 lipca 2017

Baltic Obedience Cup - relacja

W tą sobotę, 15 lipca, pojawiłam się na zawodach obedience w Gdyni. Miałam okazję popatrzeć na komunikację między przewodnikiem i psem, ich relacje i ogólną pracę. Byłam oczywiście z aparatem, co poskutkowało sporą ilością zdjęć, których w tym wpisie pojawi się tylko część z nich, oraz filmików. Mam nadzieję, że taka forma i typ posta przypadnie Wam do gustu!
Na samym początku pragnę wspomnieć, że podczas trwania zawodów obi była również wystawa psów. 
Na samym początku kupiłam bilet i poszłam w miejsce obok ringu wystawowego, aby chwilę sobie popatrzeć na psy i przy okazji poczekać na Gosię od Ruby, z którą byłam umówiona. Przez kilka minut stałam w tym samym miejscu, później stwierdziłam, że pójdę pozwiedzać. Wszędzie ringi wystawowe, stoiska z przeróżnymi rzeczami, ludzie i psy, jeszcze raź psy... Chwileczka, gdzie było miejsce, w którym odbywały się zawody obi? Kolejne dziesięć minut chodziłam w kółko kompletnie nie mając pojęcia, gdzie jest obi, przecież zaraz start zerówki! Trafiłam z powrotem do wejścia, gdzie całe szczęście zobaczyłam Gosię i przez jakiś czas chodziłyśmy i pytałyśmy się ludzi, gdzie jest ring obedience. Musiałyśmy iść na parking, za nim była dróżka i w końcu widzimy - obi! Co prawda na zerówkę się spóźniłyśmy, aczkolwiek miałyśmy przyjemność oglądać starty jedynki i dwójki (klasa trzecia startowała w niedzielę).
Siedziałyśmy w cieniu przez jakiś czas obserwując zawody, ja czasem podchodziłam bliżej, aby móc lepiej sfotografować przebieg (lub coś nagrać). Podczas przerwy poszłyśmy jeszcze do stoisk, było ich mnóstwo, wybór był ogromny, a ja kupiłam tylko... jedną rzecz. Gryzaki z firmy Milord, już mogę Wam polecić - Beethoven i Nero je wielbią. 
Później znów wróciłyśmy na ring, ale tylko na chwilę, bo moment później było wręczenie nagród klasy drugiej.
Gdy zawody się skończyły to jeszcze raz odwiedziliśmy stoiska i poszłyśmy na plażę.
Po jakimś czasie zakończyłyśmy nasz krótki spacer i powoli kierowałam się w stronę galerii, a później do domu.
A na samym końcu zapraszam Was na krótki filmik z zawodów. Oglądaj koniecznie w HD!

3 komentarze:

  1. Wow, nie wiem kiedy wyjdę z podziwu, jak szybko i to jeszcze wczoraj udało Ci się ogarnąć zdjęcia, filmik, post (no i fb)! :D
    Cóż mogę napisać, przede wszystkim wielkie dzięki za wspólnie spędzony dzień, było super i cały czas liczymy na powtórkę! A Rubinka jest zachwycona nową ciocią! :D ♥
    Fajny post, dosyć zwięźle i na temat, tak jak lubię. Właśnie przymierzam się do obejrzenia filmiku. DO zobaczenia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, w zasadzie tylko kilka zdjęć obrobiłam, bo po pierwsze nie mam dobrego programu, a po drugie mi się nie chce :P.
      Ja również dziękuję! ♥ W przyszłym roku też ma być Baltic Obedience Cup :D
      Do zobaczenia za tydzień!

      Usuń
  2. Świetnie spędzony dzień! Och, jak ja Ci zazdroszczę! Ja aktualnie o takim wypadzie mogę jedynie pomarzyć, albo śnić, ale mam nadzieję, że jak już zrobię prawo jazdy to gdzieś zawitam i się spotkamy :)
    Oby więcej takich wypadów <3

    OdpowiedzUsuń

Komentarz odnoszący się do tekstu jest dla mnie wielką motywacją, za każdy (nawet krótki!) tekst napisany przez kogoś serdecznie dziękuję ♥